Processed with VSCO with c8 preset

Czego nauczysz się żyjąc z Hiszpanem ?

Odpowiedź dla wielu jest prosta – niewiele. Dlaczego? Przytoczę kilka znanych mi opinii. Hiszpania to Europa, a nie drugi koniec świata. Hiszpanie żyją swoim tempem i nie są wymagający, więc to Ty nauczysz ich jak żyć. Hiszpania śpi podczas sjesty, cóż to za nudne życie. Bzdura! Totalna bzdura! Żyjąc codziennym życiem, zderzasz się z Hiszpańska rzeczywistością. Nagle dowiadujesz się jak poprawnie pościelić łóżko, zaskakujesz znajomych tym, że możesz być głodna pomiędzy godziną 16, a 20 no i już na zawsze zostajesz nazywana Rosjanką albo Rumunką. Długo zastanawiałam się jak ugryźć ten temat i w jaki sposób przedstawić najistotniejsze dla mnie różnice. Finalnie postawiłam na 5 głównych w mojej opinii „nowości”.

1. TRANQUILO

Mój koszmar! Na prawdę bardzo się staram, uwierzcie mi na prawdę nie chce nikogo urazić i pochopnie oceniać. Z natury jestem bardzo dynamiczną osobą. Czynności wykonuje szybko i zawsze jestem gotowa do wyjścia jako pierwsza. Nie spóźniam się. Nawet jeśli zatrzymuje mnie niezależna ode mnie sytuacja i muszę zrobić coś nie tak jak zaplanowałam, bardzo się irytuję i szukam jak najszybszego rozwiązania. I tu mamy problem! Tranquila Chica! Nie pali się, praca nie ucieknie, po co się tak śpieszyć, spokojnie… No way! Dlaczego mam odstawić zaplanowane przeze mnie aktywności na jutro? No właśnie dlatego. No właśnie dlatego, bo mamy czas! Nigdy nie podejrzewałam, że moja energia będzie moją zmorą. Zawsze odbierałam to jako pozytywną cechę mojej osobowości.. No niestety, nie w tym przypadku. Tutaj nikogo nie przyprawia o ból głowy spóźniający się autobus, nikt nie awanturuje się w kolejce u lekarza z powodu dużych opóźnień, ani nikogo nie dziwi kilkutygodniowe oczekiwanie na spotkanie w urzędzie. No pase nada, mamy czas!

2.PIECZYWO

Śniadanie z chlebem, obiad z chlebem, kolacja z … chlebem! I nie mówimy tu o wiecznej kanapce, a o dodatku do każdego dania. Hiszpanie jedzą pieczywo do wszystkiego, czyli do tego wszystkiego na co nigdy w życiu bym nie wpadła. Bułkę, bagietkę, czy też kromkę możemy, polewać oliwa, jeść bez dodatków, smarować, moczyć w zupach, w płynnych żółtkach, nakładać na nią dodatki z talerza czy czyścić go po skończonym posiłku, czego tylko dusza zapragnie! Jak myślicie, co zostanie nam podane w hiszpańskim domu bez chleba? Ryż? Makaron albo ziemniaki? Nic bardziej mylnego. Kawał chlebka musi być!

Muszę przyznać, nie był mi to znany zwyczaj i długo musiałam pilnować się aby pamiętać o świeżym pieczywie do każdej potrawy. Do tej pory często po podaniu posiłku wracam się do kuchni aby pokroić kilka kawałków miękkiej bagietki. Ale uwaga nie ma tego złego! Dzięki temu zwyczajowi pokochałam tapas! Sama nazwa tapas zawsze kojarzyła mi się z kuchnia hiszpańska ale nie do końca wiedziałam co to jest i czym się charakteryzuje. Co za tym idzie nigdy wcześniej się na niego nie decydowałam. A tu proszę, smaczne, małe dodatki w postaci warzyw, mięs czy owoców morza idealnie pasujące do pokrojonej świeżej bagietki, stały się moim hitem na przekąski w trakcie pracy lub późne kolacje.

3.Buziaki na przywitanie

Na pewno wiecie, że w Hiszpanii wszyscy witają się po jednym buziaku w każdy policzek. Jest to bardzo naturalne, każdy wita się tak z każdym niezależnie od płci i wieku, i oczywiście nikt nie widzi w tym nic niestosownego. Wynika to z tego, że Hiszpanie są bardzo rodzinni i  przyjacielscy. Większość z nich uważa się za jedna wielka rodzinę. Jest to uroczy widok, lubię patrzeć jak wesoło witają się ze sobą ludzie przypadkowo spotkani na ulicy, ładuje mnie to pozytywna energia ale.. buziaki sobie odpuszczam. Cenię sobie swoją przestrzeń i jest to po prostu dla mnie bardzo niekomfortowe i wiecie co? Na szczęście oni to rozumieją, są tolerancyjni i szanują się wzajemnie przez co cenie ich jeszcze bardziej.

4.Hiszpański dubbing

Mam dla Was zadanie. Otwórzcie Netfliks, wyszukajcie dowolny film lub serial w języku innym niż hiszpański, proponuje angielski. Przejdźcie do opcji dźwięk i napisy, a następnie zmieńcie dźwięk na hiszpański. Zaskoczeni? Ja bardzo! Każdy ale to każdy film, serial czy program jest dubbingowany! Rozumiecie co to znaczy? Każdy film jest dubbingowany tak jak u nas bajki dla dzieci.. Niestety dla mnie to jest za dużo, dlatego też aby pozostać przy oryginalnym języku danego programu oglądam tylko hiszpańskie filmy z polskimi napisami. Nigdy w życiu nie przepadałam za hiszpańskimi filmami czy serialami, ale no cóż teraz nie mam wyboru, na co nie narzekam, bo mój język hiszpański jest in progress.

5. SJESTA

To chyba najbardziej oczywista różnica pomiędzy Polską, a Hiszpanią. Dla niepodróżujących podpowiem, sjesta – przerwa w godzinach wczesnopopołudniowych, najczęściej kojarzona z drzemką po obfitym obiedzie. Dla pracującej Polki jest to niewyobrażalne zrobić sobie przerwę w ciągu dnia, aby później znowu wrócić do pracy i tam spędzić cały dzień. A jednak ludzie tak żyją i mają się dobrze, ba! Niewyobrażalne jest pracować tak jak my. Ja ze swoim zapałem jestem dla przeciętnego Hiszpana po prostu pracoholikiem, no ale cóż najważniejsze, że możemy uczyć się od siebie nawzajem i dzielić się doświadczeniami tak aby znaleźć złoty środek na życie ❤️

Udostępnij post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Wyspiara

Najnowsze posty

Co spakować na Majorkę?

Co spakować na Majorkę? O czym musimy pamiętać aby nasz wyczekany, wakacyjny wyjazd był perfekcyjny? Dzisiaj pomogę Ci się spakować i przedstawię jedną z najpotrzebniejszych