wielanooc

Konflikt polsko – hiszpański czyli Wielkanoc na Majorce

Mieszkając w Hiszpanii dowiedziałam się o Polsce więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Dlaczego? Będąc za granicą stajesz się prawdziwym specjalistą polskich tradycji. Wszystkie pytania kierowane do Hiszpana, które zadaje w związku z tutejszą rzeczywistością wracają do mnie z podwójną siłą.

W odpowiedzi na moje pytanie, kiedy malujemy jajka wielkanocne, skoro w tym roku nie uda nam się ich poświęcić usłyszałam – jakie jajka? No i tak oto zaczęła się moja Wielkanoc na Majorce!

Pisanki - malowanie jajek

Nikt o tym nigdy nie słyszał. Hiszpanie nie malują i nie dzielą się jajkiem. Tego dnia oni nawet ich nie jedzą! Wielkanocne jajka nie są niczym szczególnym. Cierpliwie czekają one w lodówce na jajecznice. Są zwykłym produktem jak mleko czy masło! Więc jak wytłumaczyć Hiszpanowi dlaczego malujemy jajka na Wielkanoc? Proszę Was aby każdy z ręką na sercu odpowiedział sobie na pytanie jaka jest symbolika tego zwyczaju? Otóż najprostszym rozwiązaniem jest tłumaczenie, że jajko jest symboliką nowego początku, zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Okej mamy to, czas na kolejne pytanie. Po co w takim razie je malujemy? Dla ozdoby? Czy do tak ważnego dla nas święta podchodzimy lekceważąco i nie ma w tym głębszego sensu? I tu zaczęły się schody. Musiałam zasięgnąć pomocy wujka Google. Okazało się, że tradycja malowania jajek, została zapoczątkowana w czasach starożytnych. Według jednej z legend św. Magdalena przed odwiedzinami grobu Jezusa, podała Apostołom jajka do posiłku, a po cudzie zmieniły one swój kolor na czerwony! Początkowo ludzie malowali jajka tylko w kolorze czerwonym, natomiast dziś tradycja ta jest tak powszechna, że malowanie jajek ma nawet kilka swoich technik. I jak każda dziedzina i ta ma swoich mistrzów. Obecnie artystycznie zdobione jajka zapierają dech w piersiach.

Jeśli nie pisanki to co?

Jedynym Wielkanocnym dań z jajkiem, jakie udało mi się odkryć to mona de pascha – ciastko / bułka drożdżowa z ugotowanym lub czekoladowym jajkiem w środku. Pozostałe dania, zdecydowanie odbiegają od tradycyjnych polskich potraw Wielkanocnych. Popularnymi daniami są na przykład Potaje de garbanzos czyli potrawka z cieciorki lub całorocznie dostępne Panades. Panades czyli empanadas mallorquinas to danie, którym mam wrażenie zajadają się tylko Hiszpanie i ja. Nie znam innego obcokrajowca, któremu smakowała by ta buła. Składa się ona z ciasta na bazie mąki, smalcu i jajek z nadzieniem jakie tylko sobie wymarzysz. Oczywistym jest też, że każdy region ma swoje charakterystyczne dania. Więcej! Każda rodzina ma swoja tradycję i możliwe, że te same dania, smakują w każdym domu inaczej. Dokładnie tak samo jak u nas. Dla przykładu jedną z polskich tradycyjnych potraw wielkanocnych jest popularny żurek, mam rację? Wyobraźcie sobie, że w moim domu nigdy nie jemy żurku w dzień Wielkiej Nocy! Czy opowiadając Hiszpanowi o Polskich tradycjach pominę żurek to znaczy, że skłamałam? Nie! Wiedzę na temat tradycji warto zgłębiać u wielu źródeł, bo z każdego z nich możemy wynieść coś wartościowego!

Wielkanoc na Majorce, czyli Semana Santa

Więc czym właściwie charakteryzuje się Wielkanoc na Majorce? Hiszpanie obchodzą Wielkanoc bardziej duchowo. W zasadzie część z nich. Z tego co zauważyłam dzielą się oni na dwie grupy. Ci bardziej uduchowieni i Ci którzy cieszą się kolejnym dniem wolnym i po prostu spędzają czas z rodziną bez większej celebracji. Sposób w jaki obchodzone są święta przez tę pierwszą grupę jest niezwykle imponujący. W Polsce, mam wrażenie, że są to radosne święta. Ludzie czczą zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. W Hiszpanii natomiast największy nacisk kładzie się na jego mękę. I jest to nacisk przez duże N. Niezwykle fascynujące są procesje organizowane w Wielkim Tygodniu. Pochody odtwarzają drogę krzyżową. Są to długie procesje, które organizują różne bractwa. W procesjach biorą udział członkowie bractw odziani w stroje rodem z Ku Klux Klanu. Długie, ciężkie szaty do kostek, przepasane równie grubym sznurem. Na głowę zakładają długie, szpiczaste kaptury, zasłaniając przy tym cała twarz. Maszerują przy akompaniamencie płaczu kobiet, lamentujących nad losem swoich dzieci i mężczyzn. One naprawdę wydają przeraźliwe dźwięki, nadając bardziej przejmujący klimat całemu wydarzeniu. Na Majorce, taką procesję możemy zobaczyć przede wszystkim w stolicy – Palma de Mallorca ale również w kilku innych większych miejscowościach. Bardzo chciałam zrelacjonować Wam jedną z nich, niestety tegoroczne wydarzenia zostały z wiadomych przyczyn odwołane.

Dni wolne od pracy zaczynają się już od Wielkiego Czwartku, generalnie Hiszpania zdecydowanie góruje jeśli chodzi o ilość dodatkowych dni wolnych nad Polską. Nie wiem czy jest miesiąc, w którym takich nie ma. Dla ludzi, którzy nie obchodzą świąt jest to idealna perspektywa na weekendowy rodzinny wyjazd.

To wszystko brzmi imponująco ale prawda jest taka, że nie znam ani jednego Hiszpana, który obchodzi święta Wielkanocne w taki sposób. Od znajomych Hiszpanów wiem, że ani oni, ani ich rodzice już nie utożsamiają się z tą tradycją. Jedynie babcie starają się wytrwać w tym zwyczaju i to również nielicznie. 

A co lanym poniedziałkiem?

Odpowiedź jest prosta. Nie istnieje. W Polsce wydaje mi się, że też powoli odchodzimy od tej tradycji. Nie jest to już tak powszechne gdzie jeszcze 10, 20 lat temu gdy całe miejscowości zamieniały się w mokre pole bitwy.

Wielkanoc na Majorce czy Wielkanoc w Polsce?

Mój wybór jest oczywisty. Wielkanoc w Polsce. Pomimo, że Wielkanoc na Majorce jest obchodzona zdecydowanie huczniej to jednak mniej licznie. Uważam, że warto przyjechać i przekonać się jak to wygląda w rzeczywistości, bo z pewnością jest to emocjonujące doświadczenie.

Po więcej hiszpańskich ciekawostek zapraszam do zakładki TRAVEL! A jeśli chcesz być na bieżąco ze wszystkimi nowościami zapraszam na mój FACEBOOK lub INSTAGRAM.

Udostępnij post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Wyspiara

Najnowsze posty

Co spakować na Majorkę?

Co spakować na Majorkę? O czym musimy pamiętać aby nasz wyczekany, wakacyjny wyjazd był perfekcyjny? Dzisiaj pomogę Ci się spakować i przedstawię jedną z najpotrzebniejszych